JESIEŃ, ŚNIEG I MRÓZ? MY PO PROSTU TRENUJEMY ⚽️
Kiedy przychodzi jesień, a później zima, często pojawia się pytanie: czy przy takiej pogodzie naprawdę warto iść na trening? W APMT od lat odpowiadamy na nie bardzo prosto – jeżeli warunki pozwalają na bezpieczny trening, to po prostu trenujemy.
Deszcz, śnieg, kilka stopni na minusie? To dla nas nie jest automatyczny powód, żeby zostać w domu. Przez lata mieliśmy już treningi w naprawdę różnych warunkach. Pamiętam nawet zajęcia przy -15°C. I co ciekawe, po kilku minutach intensywnej pracy dzieci przestawały zwracać uwagę na to, ile pokazuje termometr. Była piłka, ruch, rywalizacja i trening.
I właśnie tutaj pojawia się ciekawa rzecz. Temperatura, którą widzimy na termometrze, nie oznacza tego samego dla osoby stojącej bez ruchu i dla zawodnika, który przez godzinę intensywnie biega, wykonuje sprinty, zmienia kierunek, walczy o piłkę i cały czas jest aktywny. Podczas wysiłku mięśnie produkują bardzo dużo ciepła, dlatego organizm zupełnie inaczej reaguje na zimno. Badania dotyczące wysiłku w niskiej temperaturze pokazują, że wraz ze wzrostem intensywności wysiłku rośnie produkcja ciepła przez organizm, a zapotrzebowanie na izolację odzieżową się zmniejsza.
Dlatego nasze doświadczenie z treningów zimowych naprawdę ma swoje fizjologiczne uzasadnienie. Oczywiście nie oznacza to, że można wyjść na mróz w krótkim rękawku. Odpowiedni ubiór jest bardzo ważny. W chłodniejsze dni polecamy mieć odzież termoaktywną, odpowiednią warstwę treningową - dres góra dół lub sama góra, czapkę, komin i rękawiczki. Przy deszczu czy śniegu bardzo dobrze sprawdza się również kurtka przeciwdeszczowa. A po treningu dobrze mieć suche skarpetki, ubrania na zmianę i – co szczególnie ważne jesienią i zimą – drugą parę butów NIE TRENINGOWYCH!
Jeżeli ktoś szuka odpowiedniej odzieży treningowej, można ją znaleźć również w naszym sklepie APMT:
https://apmt.protrainup.com/pl/shop
Jest jeszcze jedna rzecz, którą obserwujemy u dzieci przez lata treningów. Kiedy zawodnik regularnie wychodzi na trening niezależnie od pogody, zaczyna inaczej podchodzić do trudniejszych warunków. Na początku może powiedzieć: „Ale dzisiaj zimno…”. Później po prostu się ubiera, wychodzi na boisko i zaczyna trening. A po godzinie często okazuje się, że pogoda przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie.
I to jest dla nas bardzo wartościowe. Nie chodzi o to, żeby dzieci zmuszać do bycia „twardymi” za wszelką cenę. Chodzi o pokazanie im, że nie każda trudność jest powodem, żeby z czegoś rezygnować - TRUDNOŚCI SĄ PO TO BY JE PRZEŁAMYWAĆ. Czasami pada deszcz, czasami jest zimno, czasami po prostu nie chce się wychodzić z domu. Ale można się przygotować, wyjść i zrobić swoje.
Mamy zresztą na to najlepszy dowód. Zobaczcie jeden z naszych treningów młodszej grupy APMT - w tym przypadku APMT 2017 . Śnieg, zimno, boisko, a mimo tego normalny, intensywny trening. Nikt nie siedzi, nikt nie narzeka, nikt nie czeka, aż pogoda się poprawi. Po prostu gramy w piłkę.
ZOBACZ TRENING APMT W ŚNIEGU:
https://www.tiktok.com/@kamil.m_apmt_limanowa/video/7575277684222135575
Oczywiście zdrowie i bezpieczeństwo zawsze są najważniejsze. Jeżeli dziecko jest chore, ma gorączkę to wtedy trening nie jest najważniejszy. Ale zwykły deszcz, śnieg czy mróz nie muszą oznaczać rezygnacji z aktywności.
Dlatego rodzicu, kiedy rano zobaczysz na termometrze -5°C, -10°C czy nawet mniej, nie pytaj tylko: „Czy jest wystarczająco ciepło?” Pomyśl też: czy dziecko jest zdrowe, czy ma odpowiedni strój, czapkę, komin, rękawiczki i coś suchego na zmianę? Jeżeli tak, pozwól mu iść na trening.
Bo być może wróci do domu i powie dokładnie to, co słyszymy po wielu zimowych treningach:
„Ale fajnie było dzisiaj na treningu!”
I właśnie o to chodzi w APMT. Nie czekamy, aż warunki będą idealne. Uczymy dzieci, że można działać również wtedy, kiedy nie wszystko jest idealne.
Bo wychowanie przez sport to coś więcej niż nauka gry w piłkę.
APMT EDUKACJA